
NEWSLETTER
BlackRock. Jak przejąć świat, tak by nikt się nie zorientował
Cena regularna:
69,00 zł
Promocja trwa do 24 kwietnia 2026
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
Opis
UWAGA książka dostepna w przedsprzedaży – wysyłka po 19 marca 2026.
BlackRock. Jak przejąć świat, tak by nikt się nie zorientował to książka o nowej globalnej architekturze dominacji – o świecie, w którym system finansowy staje się fundamentem współczesnego przymusu.
W centrum tej zmiany znajduje się firma Larrego Finka – BlackRock – największy na świecie zarządca aktywów, kontrolujący biliony dolarów i współdecydujący o losach tysięcy spółek, całych sektorów gospodarki, a nawet państw. Poprzez fundusze indeksowe, system Aladdin oraz standardy ESG, firma ta nie tylko inwestuje i zarządza kapitałem. Współtworzy normy, według których oceniane jest to, co dziś określa się mianem „odpowiedzialnego” działania gospodarczego. W jednym miejscu spotykają się ideologia i kapitał, a granica między nimi zaciera się niemal niezauważalnie.
To książka o nowym, miękkim totalitaryzmie – takim, który nie potrzebuje formalnych zakazów ani spektakularnych aktów likwidacji niewygodnych branż. Wystarczy podnieść poziom ryzyka, zwiększyć koszt kapitału, zaostrzyć kryteria dostępu do finansowania. Jego mechanizm działa subtelnie: nie zakazuje, lecz czyni nieopłacalnym. Nie eliminuje wprost, lecz zmienia warunki gry tak, by jedne modele działalności traciły rację bytu, a inne zyskiwały uprzywilejowaną pozycję. Wpływ nowej finansowej władzy rozciąga się na obszary, w których zapadają decyzje o bezpieczeństwie wewnętrznym państw, międzynarodowych konfliktach a nawet kontroli populacji.
Jest to zarazem opis – i spełniająca się na naszych oczach prognoza – świata, w którym wolność formalnie istnieje, lecz koszt niezgodności z systemowymi wytycznymi nieustannie rośnie. Suwerenność państw uzależniona zostaje od ocen rynków, a jednostka redukowana do profilu w systemie zarządzania ryzykiem.
Magdalena Trojanowska – prawnik, informatyk i dziennikarka, członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Współtwórczyni i współwłaścicielka Wydawnictwa Wektory, wieloletni prezes Stowarzyszenia „Rodzice Chronią Dzieci”. Autorka audycji radiowych i internetowych, redaktorka kwartalnika „Opcja na Prawo”, inicjatorka kampanii i konferencji poświęconych ochronie dzieci. Znana z krytyki kontrowersyjnych regulacji prawnych oraz projektów WHO, IHR i Konwencji Stambulskiej. Autorka książki Ziemia nieobiecana. Strefa Gazy: eksterminacja, technologiczna kontrola i hipokryzja Zachodu.
***
Najbardziej uderzające jest to, że dzierżenie sterów nie wymaga formalnego przejęcia władzy. BlackRock nie musi wydawać poleceń ani narzucać rządom swoich decyzji – wystarczy, że Aladdin, używany przez kluczowych graczy rynku, zinterpretuje dane w określony sposób. W świecie zdominowanym przez jednolite modele oceny ryzyka, ta interpretacja staje się faktem rynkowym: kapitał przepływa, waluty się umacniają lub słabną, obligacje drożeją albo tracą na wartości. Regulatorzy mogą dopiero później próbować reagować, ale w praktyce to rynek już „przepracował” decyzję za nich. W efekcie państwa, nawet te o największych gospodarkach, zaczynają dostosowywać własną politykę fiskalną, monetarną czy inwestycyjną do rytmu narzuconego przez algorytm – a to oznacza subtelne, lecz realne przesunięcie suwerenności w stronę prywatnego systemu decyzyjnego.
Nieprzenikalny dla nikogo z zewnątrz kod to tylko jeden sposób unikania nadzoru jakichkolwiek organów. Inny, mniej rzucający się w oczy, ale równie skuteczny, to wykorzystanie istniejącej architektury prawnej i umiejętnego jej wykorzystywania, a zwłaszcza omijania. Pozycja i spryt BlackRocka pozwala mu decydować, gdzie i w jakim zakresie podlega on prawu. Technologia i prawo splatają się tu w jeden mechanizm: kod jest niedostępny, a miejsce, w którym jest uruchamiany, może być poza zasięgiem lokalnego nadzoru.
[...] Kiedy państwo nie ma własnych narzędzi analizy, zaczyna myśleć cudzym mózgiem – w erze cyfrowej suwerenność gospodarcza w coraz mniejszym stopniu zależy od rezerw walutowych i siły militarnej, a coraz bardziej od zdolności samodzielnego modelowania przyszłości. Kraje nie doceniające kapitału jakim są dane czy zdolności poznawcze, oddają – świadomie lub nie – część swojej podmiotowości decyzyjnej podmiotom prywatnym, co przekłada się na realną utratę kontroli nad polityką gospodarczą.
(Fragment książki)
Opinie pochodzą tyko od zalogowanych klientów, ale nie weryfikujemy, czy kupili dany produkt. Wyświetlamy zarówno pozytywne, jak i negatywne opinie.