Najczęściej kupowane

Nowe produkty

Promocje

Wyprzedaż! OPCJA NA PRAWO Nr 4/149, grudzień 2017 r. Zobacz większe

OPCJA NA PRAWO Nr 4/149, grudzień 2017 r.

Nowy produkt

10,00 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Sytuacja geopolityczna na świecie ulega gwałtownemu przemeblowaniu, co jak się wydaje, staje się przyczyną coraz większej dezorientacji, w którą popada część naszej klasy politycznej. Może to jednak stanowić dobry punkt krytyczny, który umożliwi dokonanie zmiany sposobu myślenia. Schematyzm, którym do tej pory posługiwano się w budowaniu relacji zagranicznych, staje się coraz bardziej niewygodny. Potrzeba mądrej, pragmatycznej i dostosowanej do szybko zmieniających się układów polityki staje się wręcz palącą potrzebą.

Mija rok odkąd na zaproszenie naszej redakcji w Polsce zagościł chiński ekonomista Song Hongbing, który kreślił przed zaproszoną na jego wykłady publicznością kuszącą wizję współpracy gospodarczej Polski z Chinami. Rozpościerał przed nami wizję „sprawiedliwszego niż atlantycki” handlu prowadzonego za pomocą lądowego transportu międzykontynentalnego, potocznie nazywanego Jedwabnym Szlakiem. Wielu z nas – tych nieulegających emocjom i patrzących nieco bardziej pragmatycznie – zadawało sobie wtedy pytanie: Czy istnieją w Polsce elity zdolne osiągnąć maksimum korzyści z tej oferty? Czy znajdziemy w sobie, jako kraj nieporównywalnie mniej znaczący niż Chiny, odpowiedni potencjał potrzebny do osiągnięcia w tym układzie wysokich wyników handlowych?
Działo się to w czasie, gdy wydawało się, że jest ku temu koniunktura, a rządzący przychylnym okiem spoglądają w kierunku Azji. Przypomnijmy, że zaledwie kilka miesięcy wcześniej polskie władze witały w naszym kraju przewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpinga wraz z małżonką. Dla przypomnienia, podczas, tej wizyty prezydent Andrzej Duda deklarował szumnie, że jako kraj „chcemy być dla Chin centralnym partnerem w Europie Środkowej”. Czy w ślad za tą deklaracją poszły jakieś działania, i czy są one na tyle rozsądne, by mówić już o spójnej i korzystnej
koncepcji? Rocznica wizyty autora cyklu „Wojna o pieniądz” przypada akurat na czas gdy doszło do zapowiadanej rekonstrukcji rządu i u jego steru zasiadł ekonomista Mateusz Morawiecki. Uznaliśmy, że tym bardziej jest to najlepszy moment, by dokonać istotnego przeglądu kwestii współpracy polsko-azjatyckiej, jeszcze raz zastanowić się nad wszystkimi jej plusami i minusami. Zadajemy sobie więc dzisiaj pytanie: polityka azjatycka Polski, jest czy jej nie ma i przez jakie pisze się „P”?

Redakcja

Opinie

Napisz opinię

OPCJA NA PRAWO Nr 4/149, grudzień 2017 r.

OPCJA NA PRAWO Nr 4/149, grudzień 2017 r.

AZJATYCKI TORT

21 innych produktów w tej samej kategorii: