Najczęściej kupowane

Nowe produkty

OPCJA NA PRAWO Nr 3/144, lipiec 2016 r. Zobacz większe

OPCJA NA PRAWO Nr 3/144, lipiec 2016 r.

Nowy produkt

Obiecywano, że długotrwałe reformy po wyjściu naszego kraju z komunizmu, powiązane z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej doprowadzą nasz kraj do stanu stabilnie rozwijającej się gospodarki.

Więcej szczegółów

10,00 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Założenia polityki neoliberalnej i związane z nią idee nieskrępowanej globalizacji otworzyły szeroko nasze granice na działania zewnętrzne, nie zabezpieczając tzw. interesu narodowego, którego pojęcie traktowano w ostatnich latach jako przeżytek.

Proces prywatyzacji polskich przedsiębiorstw zakończył się ekonomicznym podbojem przez zachodnie koncerny. Drobna i średnia przedsiębiorczość, która jako jedyna przetrwała zbójecką prywatyzację, duszona jest ustawicznie przez własne państwo, narzucające jej surowe opłaty i traktujące ją w nierówny sposób w stosunku do wielkich zagranicznych konkurentów. Chybione i nienormalnie drogie inwestycje państwowe, uwarunkowane wymogami i obwarowaniami unijnymi, nieuczciwość w szafowaniu pieniędzmi, wpędziły nasz kraj w spiralę zadłużenia zagranicznego.

Wszystkie te wymienione czynniki w powiązaniu z kryzysem w Unii, stały się bezpośrednim powodem powrotu do władzy Prawa i Sprawiedliwości. Wybór tej partii, noszącej miano prawicowej i euro-realistycznej jest wyrazem nadziei polskich wyborców na zmianę. Czy jednak PiS sprosta temu wyzwaniu? Wydaje się, że partia Jarosława Kaczyńskiego już na początku swoich rządów zderzyła się z ustrojową ścianą, siecią powiązań oraz własną niemocą i brakiem pomysłów na gospodarkę.

Podstawowe pytanie, czy nieliczni specjaliści od ekonomii w PiS potrafią nie tylko zaobserwować symptomy choroby, ale również postawić właściwą diagnozę; i co ważniejsze ? znaleźć sposób żmudnej kuracji, a także wytrzymać jej reżim. Niepokoi w tym kontekście fakt, że jak dotąd rządzące ugrupowanie zainteresowane było głównie polityką historyczną, a cały swój model geopolityczny opierało na przesłankach sprzed kilkudziesięciu lat. Nowemu Ministrowi Rozwoju ? Mateuszowi Morawieckiemu trudno zarzucić brak dobrych intencji. Boryka się on jednak nie tylko gigantycznym rozmiarem opisanych problemów, kłodami rzucanymi pod nogi przez neoliberałów, labiryntem ustrojowych pułapek; ale również z niemocą płynącą z dogmatyki partii. Przesłanką świadczącą o pobożnej życzeniowości sposobu myślenia Ministra Rozwoju może być choćby plan finansowania koniecznej reindustrializacji kraju z kredytów udzielonych Polsce przez Bank Światowy oraz europejskie instytucje. Warunki takich kredytów, stojących w sprzeczności z globalizacyjną polityką tych podmiotów, nie mogą być dla Polski zbyt korzystne, co jest istotnym problemem, biorąc pod uwagę obecne przytłaczające nas zobowiązania.

Odnosimy wrażenie, że jak dotąd w tak poważnej i palącej sytuacji wyraźnie brak rzeczowych dyskusji na ten temat. Media nieprzychylne rządowi, podobnie jak i sprzyjające, zajęte są rozjątrzaniem drugorzędnych problemów aż do awantury, w czym nietrudno domyślić się namacalnego wpływu obcych wywiadów. Opcja na prawo podejmuje próbę nawiązania konstruktywnej dyskusji. Czy istnieją w Polsce komentatorzy i eksperci, którzy potrafią podpowiedzieć rządowi co robić? Czy rząd zechce ich wysłuchać?

Od Redakcji

Opinie

Napisz opinię

OPCJA NA PRAWO Nr 3/144, lipiec 2016 r.

OPCJA NA PRAWO Nr 3/144, lipiec 2016 r.

Obiecywano, że długotrwałe reformy po wyjściu naszego kraju z komunizmu, powiązane z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej doprowadzą nasz kraj do stanu stabilnie rozwijającej się gospodarki.

Produkty powiązane

19 innych produktów w tej samej kategorii: